piątek, 22 grudnia 2017

LIST 4 | SPALONE PIERNICZKI

     Jest 23 grudnia godzina 1:31. Przed chwilą przestałam krzątać się po domu, włączyłam radio, nałożyłam krem na twarz i wsunęłam się pod (tak wyczekiwaną) kołdrę. O tym liście myślałam już podczas mycia zębów i nawet wtedy, gdy rozładowała mi się szczoteczka, ja zastanawiałam się tylko nad kolejnymi słowami. Podłączyłam ją w końcu do ładowania? Nie pamiętam. Aj.

środa, 15 lutego 2017

LIST 1 | WYBIERAM CIEBIE

Hej,
Ostatnio stwierdziłam, że jednak to co się dzieję wokół mnie potrzebuje jakiegoś komentarza. Czasem samo w sobie jest dosyć konkretne, jednak niekiedy ktoś powinien dorzucić swoje 3 grosze. Czemu by nie ja? Postanowiłam, że moim adresatem będziesz Ty. Mam nadzieję, że to będzie dobra decyzja.